...... Tam kawałek podłogi i tu kawałek podłogi, podłogi tylko mojej, podłogi ze zdjęciami tego co wokół nas, tego co na spacerach czy wypadach za miasto spotykamy, ze zdjęciami naszych latających, biegających, pełzających, ze zdjęciami świata braci naszych mniejszych ale nie tylko samych żyjątek ... martwa natura, zdjęcia ciekawych obiektów czy miejsc też są warte uwagi.
Mam nadzieję, że nie będzie nudno ... może zdjęcia nie są ,,górnych lotów,, ale ....... fotoamatorka tylko jestem, pstrykam dla przyjemności, pstrykam bo lubię ......

BĄDŹ TYM, KTÓRY OŚMIELA I DODAJE ODWAGI.

NA ŚWIECIE JEST JUŻ WYSTARCZAJĄCO DUŻO KRYTYKÓW

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nalewki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nalewki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Nalewkę z owoców jagodowych czas zacząć (2015) ...

Jagoda kamczacka idzie na ,,pierwszy ogień,, bo najwcześniej dojrzewa (oczywiście robię nalewkę z owoców zebranych w moim ogrodzie).
Zbiór jagody kamczackiej i nalewki początek, rok 2010 .....
Nalewka nastawiona w 2012 roku ...


Nalewka z owoców jagodowych/2014 ...


W tym roku pierwsze zbiory z młodych krzaków (kupione w tamtym roku) ... owoce są większe.


A to jagoda kamczacka drobnoowocowa (owoce wydają się tutaj duże ale to pozory).


No to teraz czekamy aż dojrzeją poziomki :)

...................................................................................................................................................................

Bądź tym, który ośmiela i dodaje odwagi.
Na świecie jest już wystarczająco dużo krytyków.

niedziela, 25 maja 2014

Nalewka z owoców jagodowych 2014 ...

Robiona od lat ... TUTAJ 2012 :)
Tradycyjnie od jagody kamczackiej zaczynam a potem to już jak leci czyli jak dojrzeją kolejne jagodowe w moim ogrodzie.
Jedynie morela nie jagodowa a pestkowa do tego kupiona (drzewko mi zmarzło niestety) ... moreli nie było w przepisie ale ........... .


Cd. tworzenia nalewki nastąpi ...

Miłej Niedzieli całej :)

......................................................................................................................

Bądź tym, który ośmiela i dodaje odwagi.
Na świecie jest już wystarczająco dużo krytyków.

środa, 11 lipca 2012

67.Nalewka z owoców jagodowych cd.

Dojrzały kolejne owoce - porzeczka czerwona, porzeczka czarna, agrest ...


Przebrane i umyte owoce wsypujemy do słoja gdzie już są wcześniej dojrzewające owoce (jagoda kamczacka, truskawki ....)


Na górę sypiemy cukier (wagowo tyle ile owoców, ja na ,,oko,, sypię) .... biała pierzynka tylko na chwilę utrzymuje się na wierzchu a potem opada na dno.


W tym roku nie dodałam poziomek i malin (kilka sztuk tylko) bo mi nie obrodziły ... może wiśni jeszcze dorzucę.
Smak nalewki zależy od ilości poszczególnych owoców ..... nalewka każdego roku ma inny aromat ... w tamtym roku chyba przeważała czarna porzeczka.
Obowiązkowo dorzucam też kilka moreli (takowych w przepisie nie było:))

Od czasu do czasu trzeba zamieszać.

środa, 20 czerwca 2012

66.Dobry likierek na poprawę humoru ...

Najnowszy,  jeszcze się przegryza ....


A to ,,produkcja,, likierku krówkowego ......


Robiłam na podstawie takiego przepisu ......
30 dag krówek
puszka mleka skondensowanego
pół litra wódki czystej
...... na podstawie bo robię mniej więcej jak w przepisie ... tak na wyczucie:)




Likier będzie prezentem dla Kogoś, Kogo baaaaaaaaaardzo lubię .... właśnie butelkę na ten pyszny likierek ozdabiam.

A to dziewanna ... dawno temu z jej kwiatków zrobiłam moją pierwszą nalewkę ... dobra na gardło:)


Robienie tej nalewki to sama poezja bo ... bo najpierw trzeba zebrać kwiatki zanim opadną (rano) ... trzeba uważać na pszczoły, które uwijają się z zebraniem pyłku przed opadnięciem kwiatków ... a potem trzeba usunąć te maleńkie czarne żuczki i dopiero cukrem można zasypać .... :)

wtorek, 19 czerwca 2012

65.Nalewka z owoców jagodowych ...

Nalewka bardzo łatwa bo do słoika wrzucamy owoce, zasypujemy cukrem i zalewamy wódką.
Najpierw JAGODA KAMCZACKA ..... w tym roku wyjątkowo obrodziła.


Umyte jagody wsypujemy do dużego słoja ...


.....  zasypujemy cukrem ....


........ i zalewamy wódką.


Niech sobie stoi i ,,się przegryza,, aż dojrzeją następne owoce ....


Następne powinny być poziomki ale bardzo lichutko mi w tym roku owocują ..... dokładam więc TRUSKAWKI i  cukier dosypuję (wg przepisu powinno być wagowo tyle cukru ile owoców się dołoży ... ja na wyczucie robię).


To obok słoja to likierek z cukierków lodowych ... kolor trochę ,,słaby,, ale smak i moc odpowiednie:)


Następna będzie czerwona porzeczka ..... cd. robienia naleweczki nastąpi:)

Spokojnej nocy i miłego wtorku ...


************************************
Moje %-towe szaleństwa pokazuję w TWÓRCZYM WEEKENDZIE44 u Titanii ...... można w każdej chwili włączyć się do zabawy

czwartek, 19 sierpnia 2010

Ładne ,,brzydale,, ...

Tylko nie mówcie, że są obrzydliwe ..... każdy owad ma swój urok .....każdy owad jest na swój sposób piękny - i ten pożyteczny i ten co szkodnikiem tylko jest i ten włochaty i ten nocą latający ..... wszystkie są ciekawe i .... piękne!









Więcej zdjęć w albumie ...

......................

Kiedy byłam w szpitalu Ania nastawiła nalewkę z kolorowej porzeczki i agrestu ... po kilku dniach borówki amerykańskiej dosypała .... pierwszy raz nalewkę robi .... ciekawe jaka będzie.


O moich już gotowych odrobinkę więcej tutaj ...


..........................

poniedziałek, 5 lipca 2010

Lawendowo ... i cd. nalewki

Kto raz spotkał lawendę to wie .... to tak jak z Bieszczadami ... można się w niej zakochać ..... albo ją ,,znielubić,, - nie wszyscy tolerują zapach lawendy.

Lawenda jest ze mną już dobrych parę lat ... zaczęło się od jednej roślinki (z całej paczuszki wysianej wykiełkowało tylko jedno nasionko!) .....ta pierwsza to właśnie ,,mamuśka,, ... inne krzaczki pochodzą od niej - po prostu odłamaną gałązkę wsadzam do wilgotnej ziemi i czekam czy się ukorzeni ... zazwyczaj się ukorzenia.

Mam też krzaczki, które same się zasiały ... zdarza mi się nie zebrać wszystkich kwiatów więc mamuśka ,,się rozsiewa,, ..... czasami.
Wczoraj zdjęcia takie sobie robiłam ..... wrzało jak w ulu - pszczoły chyba wyczuły, że dzisiaj będę ścinać kwiaty do suszenia ..... pracowały aż miło.
Nie tylko pszczoły lubią lawendę.
Taki niepozorny kwiatek a tylu miłośników ma ...........
Lawendowy mix żeby nie przynudzać ilością zdjęć ..............
Niezmiennie od lat obok siebie żyją - mamuśka lawenda i róża miniaturka ....

Mojej nalewki cd. ...............aromatyczna się już zrobiła ale to jeszcze nie koniec ................. nadszedł czas na czerwoną porzeczkę ................... a truskawki uparcie u góry siedzą (bo leciutkie toto) ......



Idę lawendę ścinać .................... miłego dnia!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...